Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Krótsze trasy, więcej punktów dostaw. Jak zmienia się logistyka w Polsce

Utworzona: 2026-01-16


Zmiany w nawykach zakupowych konsumentów coraz mocniej wpływają na zaplecze logistyczne. Rosnący e-commerce, szybkie dostawy i popularność zakupów „blisko domu” sprawiają, że handel i logistyka skracają dystans do klienta końcowego. W praktyce oznacza to zmianę lokalizacji magazynów, ich funkcji oraz sposobu obsługi transportu.

W Polsce trend ten szczególnie wyraźnie widać w miastach średniej wielkości. To tam najszybciej rozwijają się parki handlowe i lokalne formaty sprzedaży, które wymagają regionalnego zaplecza dystrybucyjnego. Udział parków handlowych w nowoczesnej powierzchni handlowej wzrósł z 9 proc. w 2015 roku do ponad 20 proc. obecnie, a rozwój koncentruje się poza największymi aglomeracjami. Dla logistyki oznacza to krótsze trasy, więcej punktów dostaw i rosnącą presję na terminowość, zwłaszcza w obsłudze ostatniej mili. Podobne zjawiska obserwowane są w innych krajach Europy. W Hiszpanii zdecydowana większość nowej powierzchni handlowej powstaje dziś w miastach regionalnych, a rosnące koszty ostatniej mili wymuszają skracanie tras i przebudowę sieci dystrybucji. Logistyka coraz częściej działa w układzie lokalnym, a magazyny muszą być bliżej odbiorcy końcowego i lepiej wpięte w regionalny rynek.

Zmienia się także rola samych magazynów. Niedobór pracowników i presja kosztowa sprawiają, że automatyzacja przestaje być dodatkiem, a staje się warunkiem utrzymania efektywności. Europejski rynek automatyzacji magazynów rośnie w dwucyfrowym tempie, a firmy coraz częściej poszukują obiektów przygotowanych pod bardziej zautomatyzowaną obsługę towaru. To wpływa nie tylko na organizację pracy magazynu, ale również na sposób planowania transportu i obsługę załadunków. Do tego dochodzą doświadczenia z ostatnich lat, które zmieniły podejście firm do zarządzania zapasami. Po pandemii ponad jedna czwarta przedsiębiorstw w UE zwiększyła poziom magazynowanych towarów. W efekcie rośnie zapotrzebowanie na obiekty łączące funkcje magazynowe z lekką produkcją, montażem czy konfekcjonowaniem. Takie rozwiązania pozwalają szybciej reagować na zmiany popytu, ale jednocześnie generują większą rotację towarów i częstsze operacje transportowe.

Coraz większą rolę w zarządzaniu łańcuchem dostaw odgrywają systemy analityczne wspierające planowanie zapasów, tras i obsługi zamówień. Magazyny przestają być wyłącznie miejscem składowania, a stają się aktywnym elementem operacyjnym, ściśle powiązanym z transportem i dystrybucją. W praktyce oznacza to większą precyzję planowania, ale też mniejszą elastyczność „na ostatnią chwilę”. Presja na czas dostawy sprawia również, że logistyka coraz śmielej wchodzi do miast. Ograniczona dostępność gruntów i rosnąca urbanizacja sprzyjają rozwojowi magazynów wielopoziomowych, które pozwalają prowadzić operacje logistyczne bliżej konsumenta. W Polsce to wciąż kierunek rozwijający się, jednak pierwsze realizacje pokazują, że także u nas logistyka miejska będzie zyskiwać na znaczeniu, wpływając na organizację transportu i planowanie przestrzenne.

Wszystkie te zmiany prowadzą do jednego wniosku: logistyka staje się krótsza, bardziej lokalna i bardziej wymagająca operacyjnie. Dla firm transportowych i operatorów oznacza to konieczność dostosowania się do regionalnych łańcuchów dostaw, większej liczby punktów obsługi i rosnącej presji czasowej. Do 2030 roku to właśnie te czynniki będą w największym stopniu kształtować zaplecze magazynowe i codzienną pracę transportu.

Źródło: Accolade
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
ADR Adviser Doradztwo i Szkolenia Jacek Pluta


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels