Do kontroli doszło późnym wieczorem na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Glinojecka. Inspektorzy z Ciechanowa zatrzymali ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą dzieloną, podejrzewając naruszenie przepisów dotyczących konfiguracji zestawu oraz możliwe przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Zespół pojazdów składał się z trzech elementów zamiast dwóch, co było niezgodne z obowiązującymi przepisami. Kontrolowany pojazd, posiadający osiem osi, realizował krajowy przewóz ładunku umieszczonego w dwóch kontenerach. Z dokumentów przewozowych wynikało, że masa ładunku wynosiła blisko 43 tony. Po skierowaniu zestawu na wagi inspekcyjne potwierdzono, że rzeczywista masa całkowita wynosiła 64,3 tony, co oznacza przekroczenie dopuszczalnego limitu o 24,3 tony.
Przy takiej masie zestaw kwalifikował się jako pojazd nienormatywny, którego przejazd powinien być zabezpieczony przez pojazd pilotujący. W chwili kontroli ciężarówka poruszała się jednak bez wymaganego pilota. Inspektorzy zakazali kierowcy dalszej jazdy do czasu doprowadzenia zestawu do stanu zgodnego z przepisami. Sporządzono protokół kontroli, a wobec przewoźnika wszczęte zostaną postępowania administracyjne. Na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym przewoźnikowi grożą kary finansowe w łącznej wysokości 28 tys. zł. Konsekwencje finansowe może ponieść również załadowca.
Źródło: WITD Radom
Utworzona: 2026-03-02
