Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Przewoźnicy mają marże poniżej 3 proc. Teraz rządy muszą zdecydować o pomocy

Utworzona: 2026-05-01


Przewoźnicy drogowi działają przy marżach poniżej 3 proc., dlatego nagłe wzrosty cen paliw mogą szybko uderzać w ich płynność. Komisja Europejska otworzyła państwom drogę do pomocy kryzysowej, ale realne wsparcie dla firm transportowych zależy teraz od krajowych programów i tempa ich zatwierdzania.

IRU pozytywnie ocenia nowe tymczasowe ramy kryzysowe Komisji Europejskiej, które mają ułatwić państwom członkowskim wspieranie sektorów szczególnie dotkniętych kryzysem energetycznym. Organizacja podkreśla jednak, że realne znaczenie nowych zasad zależeć będzie od tego, czy rządy szybko wdrożą krajowe programy pomocy. Komisja Europejska przyjęła Tymczasowe Ramy Pomocy Państwowej w związku z kryzysem Bliskiego Wschodu i skutkami gospodarczymi zamknięcia Cieśniny Ormuz. Ich celem jest uproszczenie warunków, na jakich Komisja może zatwierdzać krajowe mechanizmy wsparcia dla najbardziej narażonych sektorów gospodarki.

Dla branży TSL istotne jest wyraźne uwzględnienie transportu drogowego wśród sektorów dotkniętych kryzysem. Jak wskazuje Raluca Marian, dyrektor IRU ds. UE, przewoźnicy działają przy marżach poniżej 3 proc. i mają ograniczoną możliwość przenoszenia nagłych wzrostów kosztów paliwa na klientów. W przeciwieństwie do dużych podmiotów z innych sektorów, operatorzy transportu drogowego zwykle nie zabezpieczają zakupów paliwa z wyprzedzeniem, co zwiększa ich podatność na wahania cen. Nowe ramy przewidują możliwość pokrycia do 70 proc. dodatkowych kosztów paliwa, a w przypadku instrumentów zwrotnych nawet do 100 proc. IRU pozytywnie ocenia także możliwość wypłacania pomocy w formie zaliczek z późniejszą weryfikacją. Według organizacji może to poprawić płynność firm w sytuacji nagłego wzrostu kosztów.

Ważnym elementem jest również uproszczony mechanizm dla mniejszych kwot wsparcia. Pomoc poniżej 50 tys. euro może być przyznawana na podstawie danych domyślnych, a nie szczegółowych danych konkretnej firmy. Ma to ograniczyć biurokrację, choć IRU zaznacza, że taki limit będzie miał znaczenie głównie dla mikroprzedsiębiorstw. Organizacja zwraca także uwagę na możliwość wykorzystania narzędzi podobnych do usług publicznych, które mogłyby pomóc utrzymać kluczowe usługi transportowe w czasie kryzysu. Jednocześnie IRU wskazuje, że potrzebne będą dalsze wyjaśnienia Komisji dotyczące praktycznego zastosowania tych rozwiązań w transporcie towarowym, komercyjnych przewozach pasażerskich oraz w relacji do istniejących kontraktów prywatnych. Poza pomocą państwową Komisja przypomniała państwom członkowskim o możliwości obniżania akcyzy, w tym występowania o odstępstwa od minimalnych stawek unijnych. To narzędzie mogłoby bezpośrednio wpływać na ceny paliw, jeśli presja kosztowa w transporcie będzie się nasilać.

IRU podkreśla, że najważniejsze będą teraz działania na poziomie krajowym. Państwa członkowskie muszą przygotować konkretne programy wsparcia, a Komisja powinna szybko je zatwierdzać. Organizacja liczy także na podniesienie limitów pomocy de minimis dla dotkniętych sektorów, co mogłoby stworzyć dodatkowy, mniej biurokratyczny kanał pomocy dla MŚP. Według IRU nowe ramy są wyraźnym sygnałem, że transport drogowy wymaga pilnego wsparcia w warunkach kryzysu paliwowego. Kluczowe będzie jednak nie samo przyjęcie unijnych zasad, lecz tempo, w jakim przewoźnicy faktycznie uzyskają dostęp do pomocy.

Źródło: IRU
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Wega Agencja celna


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels