Jednym z największych problemów pozostaje codzienność kierowców w trasie. Praca oznacza często wielodniową nieobecność w domu, długie oczekiwanie na załadunek i rozładunek oraz trudności ze znalezieniem odpowiedniego miejsca parkingowego i odpoczynku. Zdaniem przedstawiciela CONFETRA część tych problemów nie wynika jednak z samego charakteru zawodu, lecz z niedostosowania infrastruktury i regulacji do współczesnych realiów transportu. Dotyczy to m.in. europejskich przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku oraz niewystarczającej sieci bezpiecznych parkingów dla ciężarówek. Według branży polityka transportowa powinna w większym stopniu uwzględniać społeczne warunki wykonywania zawodu, a nie koncentrować się wyłącznie na celach środowiskowych.
Problemy te szczególnie mocno wpływają na zainteresowanie zawodem wśród młodych ludzi i kobiet. Jeżeli praca kierowcy kojarzy się przede wszystkim z wielodniowymi wyjazdami, brakiem przewidywalności i słabymi warunkami odpoczynku, sektorowi trudno będzie przyciągać nowych pracowników.
Transport zmienił się szybciej niż jego wizerunek
CONFETRA zwraca uwagę, że obraz zawodu kierowcy nie nadąża za zmianami technologicznymi zachodzącymi w transporcie. Nowoczesne ciężarówki są bezpieczniejsze, bardziej komfortowe i wyposażone w zaawansowane systemy wspomagania. Firmy transportowe coraz intensywniej wykorzystują cyfryzację, telematykę i automatyzację procesów logistycznych. Mimo tego transport drogowy nadal bywa przedstawiany głównie jako sektor ciężkiej, mało atrakcyjnej pracy oraz źródło emisji. Zdaniem przedstawicieli branży utrudnia to pozyskiwanie nowych pracowników i nie pokazuje możliwości rozwoju zawodowego, jakie daje współczesna logistyka. Zmiana samej komunikacji nie wystarczy jednak bez poprawy realnych warunków pracy. Szczególnie dotknięty niedoborem kierowców pozostaje transport dalekobieżny. Wielodniowa nieobecność w domu coraz częściej rozmija się z oczekiwaniami pracowników dotyczącymi równowagi między życiem zawodowym i prywatnym.Dla przedsiębiorstw oznacza to konieczność poszukiwania nowych modeli organizacji przewozów. Coraz większego znaczenia mogą nabierać rozwiązania pozwalające częściej sprowadzać kierowców do baz, lepiej planować trasy i ograniczać nieproduktywne oczekiwanie podczas załadunków i rozładunków. Spadek niedoboru kierowców we Włoszech do około 9 proc. nie oznacza więc rozwiązania problemu. Branża wskazuje, że bez zmian w infrastrukturze, organizacji pracy, przepisach oraz postrzeganiu zawodu trudno będzie trwale zwiększyć liczbę osób zainteresowanych pracą za kierownicą ciężarówki. Szczególnie że podobne problemy dotyczą nie tylko Włoch, lecz całego europejskiego rynku transportu drogowego.
Źródło: IRU
