Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że Unia Europejska stoi w obliczu załamania systemu transportowego ze względu na brak kierowców na unijnym rynku pracy. Dlatego też powinny zostać podjęte wszelkie możliwe działania, mające na celu likwidacje zbędnych i nieuzasadnionych barier w procesie zatrudniania kierowców spoza UE. Jeśli kierowca spoza UE przeszedł szkolenie, identyczna jak te, które wymagane jest w Unii Europejskiej, jaki jest sens poświęcać kilka tygodni na ich powtórzenie w miejscu przyszłej pracy. To stara czasu i niepotrzebny znaczny koszt tłumaczy Maciej Wroński Prezes TLP.
Aby zagraniczne szkolenia mogły być formalnie uznawane w UE, TLP proponuje Komisji Europejskiej podjęcie takich alternatywnych działań, jak:
🚩 Zawarcie umowy o wzajemnym uznawaniu kwalifikacji zawodowych kierowców w transporcie drogowym między UE a poszczególnymi państwami.
🚩 Wykorzystanie możliwych do zastosowania instrumentów prawnych takich, jak podjęcie przez Radę Stowarzyszenia UE-Turcja specjalnej decyzji regulującej przepływ pracowników w sektorze transportu drogowego i znoszącej bariery biurokratyczne, w tym podwójne szkolenia.
🚩 Zmiana dyrektywy (UE) 2022/2561, poprzez wprowadzenie przepisu (tzw. klauzuli państwa trzeciego), dający Komisji Europejskiej prawo do wydawania decyzji o równoważności szkoleń, po uprzednim zbadaniu systemu w innym państwie.
Apelując o znoszenie poszczególnych barier w zatrudnianiu kierowców spoza UE, stanowczo odcinamy się od wszelkich prób wykorzystywania pozwoleń na pobyt i pracę w celach nielegalnych, niezgodnych z ich przeznaczeniem. Zatrudnianie kierowców spoza UE nie może także służyć obniżaniu standardów w zakresie warunków pracy i płacy w tym zawodzie. Wszelkie nieprawidłowości w tym obszarze powinny skutkować interwencją ze strony służb i organów państwowych. A przedsiębiorca nadużywający możliwości zatrudniania cudzoziemców, powinien otrzymać zakaz rekrutowania takich pracowników podkreśla Prezes Wroński.
Całość listu TUTAJ
Źródło: TLP

