Jubileusz firmy nie jest więc jedynie rocznicą. To punkt odniesienia pokazujący, jak zmieniał się rynek TSL w Polsce od modelu opartego na własnych pojazdach do organizacji zarządzających całym łańcuchem dostaw. W kolejny etap rozwoju spółka wchodzi równolegle z sukcesją pokoleniową, łącząc doświadczenie zdobyte przez sześć dekad z nowym spojrzeniem na organizację pracy i rozwój zaplecza logistycznego. Historia firmy pokazuje, że w transporcie największa zmiana nie dotyczyła floty, lecz przejścia od przewozu do zarządzania całym procesem logistycznym.
60 lat działalności to dla nas nie tylko powód do dumy, ale przede wszystkim zobowiązanie wobec klientów i partnerów. Dziś rozwijamy firmę w kierunku integracji usług logistycznych, łącząc doświadczenie z nowym podejściem do organizacji pracy mówi Rafał Olszewski, prezes zarządu spółki.
Założona w 1966 roku firma stopniowo rozszerzała zakres działalności, przechodząc kolejne etapy transformacji gospodarczej. Obecnie zarządza złożonymi łańcuchami dostaw, obsługując branże FMCG, przemysłową, meblarską czy stalową, a także ładunki specjalne. Operacje wspierają oddziały w różnych częściach Polski, magazyny zlokalizowane w pobliżu kluczowych węzłów transportowych oraz sieć podwykonawców. Dzięki tej skali operacyjnej firma przez lata pozostaje stabilnym partnerem dla klientów działających w różnych segmentach rynku TSL.
Ważnym elementem rozwoju stała się także obsługa morskich przepraw promowych cargo realizowana pod marką Promy24. Segment ten wyrósł na jedno z istotnych narzędzi pracy spedytorów i operatorów logistycznych, pokazując, jak przewoźnik może budować dodatkową wartość poza samym transportem drogowym.
Współczesna logistyka opiera się coraz bardziej na informacji i przewidywalności operacji. Automatyzacja procesów oraz cyfrowy obieg dokumentów pozwalają szybciej reagować na zakłócenia i utrzymywać ciągłość dostaw, co dla klientów staje się równie ważne jak sama dostępność pojazdów.
Jubileusz 60-lecia zbiega się także z kolejnym etapem rozwoju organizacji - sukcesją pokoleniową. Do firmy dołączyło kolejne pokolenie, wnosząc nowe kompetencje i spojrzenie na rozwój zaplecza logistycznego oraz cyfryzację procesów. Połączenie doświadczenia z nową energią staje się jednym z elementów budujących stabilność operacyjną. Dziś spółka koncentruje się też na rozwoju zaplecza magazynowego, dalszej digitalizacji i wzmacnianiu odporności organizacji na zmieniające się warunki rynkowe. To kierunek coraz częściej wybierany przez przedsiębiorstwa transportowe, które chcą utrzymać konkurencyjność na rynku wymagającym nie tylko przewozu, ale całościowego podejścia do logistyki.
Historia PKS Gdańsk Oliwa pokazuje, że w transporcie przetrwały nie największe floty, lecz firmy, które nauczyły się łączyć przewóz z logistyką i zarządzaniem informacją.

