Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Cena paliwa to za mało, by uratować firmy transportowe

Utworzona: 2026-04-01


Rząd obniżył ceny paliw i wprowadził ich maksymalny poziom, ale branża transportowa nie mówi o przełomie. Przewoźnicy podkreślają, że mimo interwencji koszty nadal pozostają wysokie, a część firm już w najbliższych miesiącach może stanąć przed koniecznością zawieszenia działalności.

Rząd wprowadził regulację cen paliw, która ma przynieść natychmiastową ulgę dla przedsiębiorców i konsumentów. Obniżka VAT z 23 do 8%, redukcja akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej mają przełożyć się na spadek cen na stacjach nawet o około 1,29 zł na litrze. Zmiany zaczynają być odczuwalne na rynku, jednak branża transportowa podkreśla, że to wciąż za mało, by odwrócić negatywne trendy.

Jak wskazuje Hanna Mojsiuk, interwencja rządu to ważny sygnał dla sektora TSL, który odgrywa kluczową rolę w gospodarce. Jednocześnie zaznacza, że obecne działania nie rozwiązują problemu strukturalnego wysokich kosztów działalności, które już dziś podważają stabilność wielu firm. Mimo wprowadzonych obniżek ceny paliw nadal pozostają wyższe niż poziomy, na których przewoźnicy opierali swoje kalkulacje na 2026 rok. To oznacza dalszą presję na rentowność i konieczność renegocjacji kontraktów. Do kancelarii prawnych trafiają wnioski firm transportowych, które próbują dostosować warunki umów do nowej rzeczywistości kosztowej.

Wzrost cen paliwa przełożył się na skok kosztów operacyjnych nawet o 30–50% miesiąc do miesiąca. W efekcie wiele przedsiębiorstw działa dziś na granicy opłacalności, a część z nich zaczyna rozważać ograniczenie działalności. Według branży, jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, już w czerwcu może dojść do pierwszych decyzji o zawieszeniu działalności. Przedstawiciele przewoźników podkreślają, że kluczowa jest realna cena netto paliwa. Jak zaznacza Dariusz Matulewicz, zmiany podatkowe nie kompensują w pełni skali wzrostów wywołanych sytuacją geopolityczną. W ocenie branży potrzebne są bardziej zdecydowane działania stabilizujące rynek, które realnie obniżą koszty prowadzenia działalności.

Równolegle rząd zapowiada wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów naftowych. Eksperci podkreślają jednak, że kluczowe będzie to, w jaki sposób środki z tego tytułu zostaną wykorzystane i czy przełożą się na wsparcie dla najbardziej dotkniętych sektorów. Obecna sytuacja potwierdza, że transport drogowy pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych sektorów gospodarki na zmiany cen paliw. Przy wysokim udziale tego kosztu w strukturze działalności nawet częściowe wahania cen mają bezpośredni wpływ na płynność finansową firm. Bez dalszych działań stabilizujących rynek, ryzyko ograniczenia działalności przez część przewoźników w najbliższych miesiącach pozostaje realne.

Źródło: Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels