Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

Przeszukania w Lidlu i firmach transportowych. UOKiK bada, czy blokowano kierowców

Utworzona: 2026-05-26


UOKiK przeszukał biura Lidla oraz czterech firm przewozowych współpracujących z siecią. Urząd sprawdza, czy przedsiębiorcy mogli uzgodnić zasady ograniczające kierowcom możliwość przechodzenia do innych pracodawców obsługujących centra dystrybucyjne Lidla.

Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwej zmowy na rynku pracy w branży transportowej. Pracownicy Urzędu, za zgodą sądu i w asyście policji, przeprowadzili przeszukania w biurach Lidla oraz firm przewozowych współpracujących z tą siecią handlową. Działania objęły biura Lidla, a także przewoźników: Omega Pilzno w Pilźnie, spółki z grupy Van Group, czyli Van Cargo, Kurier w Łukowie i Podlasie w Łukowie, Firmę Transportowo-Spedycyjną Zbigniew Ratajczak w Bogucinie oraz Dar-Pol Dariusz Kulesza w Ochudnie.

Według UOKiK podejrzewane porozumienie mogło polegać na tym, że przewoźnicy obsługujący centra dystrybucyjne Lidla nie konkurowali między sobą o pracowników. W praktyce mogło to oznaczać, że nie zatrudniali kierowców pracujących wcześniej w innych firmach uczestniczących w takim porozumieniu. Ustalenia mogły być dokonywane bezpośrednio między przewoźnikami albo za pośrednictwem sieci handlowej. Urząd sprawdza również, czy Lidl mógł stworzyć mechanizm umożliwiający funkcjonowanie takiego porozumienia. Według komunikatu UOKiK mogło chodzić m.in. o uniemożliwianie wjazdu na teren centrów dystrybucyjnych kierowcom, którzy wcześniej byli zatrudnieni u danego przewoźnika. W takim scenariuszu zmiana pracodawcy przez kierowcę mogłaby być w praktyce utrudniona, nawet jeśli formalnie znalazłby on zatrudnienie w innej firmie obsługującej tę samą sieć.

Podejrzenia dotyczą także możliwego zakazu przejmowania przez firmy transportowe swoich podwykonawców, czyli mniejszych przedsiębiorstw faktycznie realizujących przewozy towarów do sieci Lidl na zlecenie spedytorów. Dla rynku transportowego to szczególnie istotny wątek, ponieważ w obsłudze dużych sieci handlowych często funkcjonuje wielopoziomowy model współpracy obejmujący operatorów, przewoźników i podwykonawców. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreśla, że zmowy na rynku pracy są nie tylko naganne etycznie, ale przede wszystkim nielegalne. Jak wskazuje Urząd, ich skutkiem może być ograniczenie pracownikom możliwości zmiany zatrudnienia, a pracodawcom zmniejszenie presji na poprawę warunków pracy, podwyżki wynagrodzeń czy dodatkowe świadczenia. Na obecnym etapie sprawa ma charakter wyjaśniający. Oznacza to, że postępowanie prowadzone jest „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Dopiero jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty określonym podmiotom. Potencjalne konsekwencje są jednak poważne. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję przedsiębiorcy grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu. Menedżerowie odpowiedzialni za zawarcie takiej zmowy mogą zostać ukarani kwotą do 2 mln zł.

Źródło: UOKiK
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Wega Agencja celna


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY, OPINIE i RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels