Prace nad specyfikacją rozpoczęły się od konsultacji przeprowadzonych w społeczności MAN Truckers’ World. Około 350 kierowców z różnych krajów Europy przedstawiło swoje oczekiwania dotyczące ciężarówki do transportu dalekobieżnego. Producent podkreśla, że uczestnicy nie skupiali się na efektownych przeróbkach, lecz na rozwiązaniach poprawiających komfort, funkcjonalność, bezpieczeństwo i ekonomikę codziennej eksploatacji. Podstawą Truckers’ Edition jest MAN TGX 18.560 4x2 z największą kabiną GX oraz pełnym zawieszeniem pneumatycznym. Pojazd otrzymał sześciocylindrowy silnik rzędowy MAN D30 o pojemności 13 litrów, rozwijający moc 560 KM i maksymalny moment obrotowy 2800 Nm. Jednostka współpracuje z nową, 14-biegową skrzynią MAN TipMatic.
Silnik D30 został opracowany w ramach Grupy TRATON i jest najważniejszym elementem układu napędowego określanego przez producenta jako PowerLion. Według danych MAN jego sprawność przekracza 50 proc. Połączenie nowej jednostki, przekładni i zmian aerodynamicznych ma pozwalać na ograniczenie zużycia paliwa oraz emisji CO₂ o około 5 proc. w porównaniu z poprzednią generacją wykorzystującą silnik D26. Ciężarówkę wyposażono również w rozwiązania wspierające ekonomiczną jazdę. System MAN EfficientCruise z funkcją PredictiveDrive analizuje przebieg trasy i jej ukształtowanie, a następnie odpowiednio steruje prędkością oraz pracą układu napędowego. Na liście wyposażenia znalazły się ponadto asystent hamowania awaryjnego EBA Plus, system wykrywający zagrożenia przed pojazdem oraz asystent skrętu, który ma zwiększać bezpieczeństwo podczas jazdy w miastach i na skrzyżowaniach.
Duży nacisk położono na wyposażenie kabiny. Standard obejmuje fotele z ogrzewaniem i wentylacją, elektronicznie wspomagany układ kierowniczy MAN ComfortSteering oraz klimatyzację postojową. Kierowca otrzymuje także rozbudowany system schowków, szafę umieszczoną na tylnej ścianie kabiny i 24-calowy telewizor. Do oglądania telewizji podczas postoju przygotowano specjalny fotel. W codziennej pracy mają pomagać między innymi system automatycznego wykrywania prawidłowego połączenia siodła z naczepą, elektroniczne zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa oraz cyfrowe kamery MAN OptiView, które zastępują tradycyjne lusterka zewnętrzne. Producent przekonuje, że dobór wyposażenia był bezpośrednią odpowiedzią na uwagi zgłaszane przez kierowców wykonujących przewozy dalekobieżne.
Opinie kierowców wpłynęły również na wygląd pojazdu. Elementy przedniej części kabiny zostały pomalowane w kolorze nadwozia, zrezygnowano natomiast z chromowanych dodatków. Zastosowano liczne czarne detale, w tym obręcze kół i elementy pakietu stylistycznego. Ciężarówka otrzymała także osłonę przeciwsłoneczną, belkę dachową ze zintegrowanym oświetleniem LED oraz pneumatyczne sygnały dźwiękowe. Egzemplarz premierowy zaprezentowano w kolorze Mojave Beige Metallic. Edycja będzie jednak dostępna również w innych wersjach kolorystycznych, dzięki czemu przewoźnicy będą mogli dopasować pojazd do barw swojej firmy.
Każdy MAN TGX Truckers’ Edition ma być dostarczany z dodatkowym pakietem obejmującym między innymi radio CB, wysokiej jakości dywaniki, dopasowane prześcieradło na łóżko, owiewki szyb oraz skórzaną kurtkę przygotowaną jako prezent dla kierowcy. Specjalna edycja będzie oferowana na europejskich rynkach w ograniczonej liczbie egzemplarzy. Producent nie podał jeszcze informacji dotyczących ceny pojazdu ani dokładnej wielkości produkcji. MAN podkreśla, że Truckers’ Edition ma łączyć ekonomikę nowego układu napędowego z wyposażeniem wynikającym z rzeczywistych potrzeb osób wykonujących codziennie przewozy międzynarodowe.

Źródło: MAN Truck
