REKLAMA

Czy kierowca ciężarówki zarabia za dużo. - Uczciwe przemyślenia.
ID: 247735

Zacząć by trzeba od tego, że kierowcy nie zarabiają ani za dużo, ani za mało.
Praca jest wolnym rynkiem. Jeśli zgodzę się pracować za 300zł, to za tyle będę pracował. Jeśli pracodawca się zgodzi zapłacić 25 000zł, to też będę pracował.
Jest popyt i podaż jak we wszystkim. Szefowie szukają kierowców i prawda jest taka, że to my kierowcy decydujemy o stawkach. Jeśli znajdą się osiołki do jazdy za 5000zł, to żaden szef nie da więcej, bo i po co.
Jeśli ja znalazłem małolatę, która spędziła ze mną noc za 300zł, to nie wydałem 1200 na dziewczynę z agencji towarzyskiej.
I nie przekonały mnie argumenty pracujących tam pań, że to ciężka praca, że spanie w domu obcego faceta to nie spanie i że ledwie się obudzi, a już się do d... dobiera. Oczywiście one miały rację i przyjmuję ich argumenty, ale i tak nie zapłacę. Po co, jeśli znalazłem za 300zł. Czy one nienawidziły tej niedoświadczonej laski z małej wsi, która tak obniżyła cenę? Być może, ale co mnie to obchodzi. Tyle tytułem wstępu. Teraz przejdźmy do rozważań właściwych. I jak zwyklę proszę o rzeczową dyskusję i rzeczowe argumenty, których nasi forumowi pracodawcy tak bardzo się boją.

Jakie padają argumenty ze strony forumowych szefów?

- Kierowca nie powinien tyle zarabiać, bo nic innego nie umie i jak starci prawo jazdy, to zostaje mu cieciowanie za 1200zł.
Dobrze. Zgoda. Ale co to ma do rzeczy? Przecież tak jest w każdym zawodzie. Jeśli lekarz straci prawo wykonywania zawodu, to też już nie będzie lekarzem. Jaki ma inny fach? Całe życie poświęcił medycynie. I to ma być argument żeby mu nie płacić? Ma zarabiać niewiele, ponieważ nic innego nie potrafi?
Moim zdaniem to jest argument ZA a nie PRZECIW. Kiedy ja idę do specjalisty, to właśnie chcę żeby to był SPECJALISTA. Wyspecjalizowany w jednej dziedzinie, nie potrafiący niczego innego, a nie złota rączka, która spawa, maluje, wyrywa zęby i odbiera ciąże.

- Kierowcy pracują coraz krócej i niedługo będą pracować krócej od nauczyciela.
I co w tym złego? W każdej normalnej pracy człowiek idzie do pracy na 8h, przez 5 dni w tygodniu. Kierowcy jeżdżą po 9h na dobę, czasem 10h, a pracują 13h, dwa razy w tygodniu 15, a i godzin nie mają ustalonych. Szef łaskawie pozwoli mu skończyć pracę o 15:00, a później goni go w trasę o 23:00, bo minęło 9h.
Czy ktokolwiek pracujący na miejscu, na normalnym etacie, zgodziłby się na coś takiego? Przychodzisz do fabryki na 6 rano, 4, 5 h przy maszynie siedzisz do 10:30, później możesz zrobić godzinę przerwy i wracasz na krzesełko o 11:30, gdzie siedzisz do 16:00. Jeżeli jednak maszyna z jakiegokolwiek powodu nie będzie pracowała w ciągu dnia i pracownik będzie musiał coś przy niej zrobić (2h na zdjęcie obudowy i założenie z powrotem), to ten czas zostanie mu doliczony do dnia pracy i wyjdzie później. Byle nie później niż o 21:00, bo wtedy mija 15h. Jeżeli jednak zabraknie surowca i szef pracownika wygoni do domu w sam, o południe, to każe mu wrócić na maszynę wieczorem, bo przecież miał 9h przerwy.
To brzmi jak ponury dowcip i każdy magazynier, sprzątaczka, kasjer w sklepie, czy nawet cieć parkingowy takiego szefa by wyśmiał. Jeżeli dodamy do tego jeszcze informacje że szef pracownikowi kupił materac i kazał mu po pracy zostać w pracy. :) Znaczy, skończyłeś pracę, idź do sklepu, idź do baru zjeść, idź poszukaj sobie prysznica żeby się wykąpać, ale spać masz tutaj. Do domu nie lza. To większość pracowników po takiej propozycji, dałoby szefowi po mo*dzie. Tak po ludzku i zwyczajnie po męsku w pysk. Za takie zachowanie należałoby się chamowi dać w ryj i nikt nie powinien się dziwić. Tak samo, jak każdy z was strzeliłby w pysk na ulicy delikwenta, który kopie leżącą kobietę czy dziecko. No za takie zachowanie po prostu w ryj dać trzeba i nie wolno przejść obojętnie.
My kierowcy za to, na takie warunki się zgadzami jak słyszę że pracujemy za mało, to mi się w kieszeni scyzoryk otwiera.

-Masz wolne weekendy! Z dumą oświadcza szef.
Nawet gdyby były naprawdę wolne, to i tak nic nadzwyczajnego. Większość ludzi tak właśnie pracuje. W praktyce jednak oznacza do zjazd na bazę w sobotę rano, po odstawieniu klamota dwie godziny w biurze i stosy papierologii, oraz sprzątanie i tankowanie auta. Wyjazd w niedzielę pod wieczór, a szef mu na to, że miał dwa dni wolnego. Szanowni szefowie. Wolny weekend zaczyna się w piętek po 14:00 i trwa do poniedziałku do 06:00 (jeśli pierwsza zmiana), lub od 22:00 w piątek, do poniedziałku do godziny 14:00, jeśli zmiana druga. Pokazanie się w domu rodzinnym w sobotę wieczorem i wyjście z domu w niedzielne popołudnie to nie jest wolny weekend.

- Mam dobry i nowy sprzęt!!
A łaskę robisz? To twój sprzęt. Czym bardziej będzie niezawodny, tym większe prawdopodobieństwo, że nie stanie na środku drogi i się nie rozkraczy. A że kierowcy zapewniasz wygodę? To też żadna łaska. Zacznijcie pisać w ogłoszeniach jako zaletę, że wasz samochód ma dach i kierowcy nie leci woda na głowę podczas deszczu.
Zachwalacie jako coś niezwykłego, rzeczy zwykłe.
To mniej więcej tak. Jakby kierowca przyszedł do pracy i jako zaletę i zachętę do zatrudnienia, użyłby argumentu że on nie bije szefa i nie gwałci jego córek. Przecież to jest norma. Za bicie i gwałt idzie się do więzienia. Więc czym sie tu chwalić? Ja też nie biję i nie gwałcę, ale nigdy nie wpisałem tego w CV. Po co?

I ostatnie pytanie do pracodawców.
Kierowca zatrzymał ciężarówkę na parkingu, zakończył pracę na tacho i rano zacznie pracę. CZY ON NA TYM PARKINGU JEST PO PRACY?? Czy jest ciągle w robocie?
NIby płacicie za to diety. Jeśli tak, to nie doliczajcie tych diet do wysokości płacy w ogłoszeniach. Bo to są pieniądze za to, że kierowca spędza czas wolny poza domem, a nie pieniądze za pracę. A jeśli liczymy wszystko razem, to i godziny pracy zsumujmy.

Zsumujmy.
Wyjeżdżam w poniedziałek 06:00 i do niedzieli do 06:00 mija 144 h. Krótki wekend w samochodzie, czyli +24h i mamy 168h. (tyle pracownik w fabryce robi w miesiąc) W poniedziałek znów startuję o 06:00 i do domu wracam do soboty. Tym razem 120h i długi weekend w domu. 66h.
Trasa zabrała mi 288h. W miesiącu spokojnie robię takie trasy DWIE. Czyli w pracy byłem 576h. Za coś takiego zażądałem 8000zł (nawet mniej, gdyż ja nie wymagałem powrotu na długi weekend, ale pomijam ten drobiazg), co uznaliście za fantazje, bujanie w obłokach i w ogóle głupi jestem.

No to liczymy. 8000 dzielimy przez 576 i wychodzi nam 13, 88zł /h pracy. To są te moje marzenia i fantazje. Pracodawcom zdaje się że za coś takiego należy się 6000zł.
Przy takiej pracy gdybyście płacili 10zł/h, to trzeba dać kierowcy do ręki 5760zł/mc
Moim zdaniem 15zł/h to jest rozsądna i niewygórowana stawka dla kierowcy w transporcie międzynarodowym. 576h pomnożone przez 15 daje 8640zł.

Wnioski :
Od 8 do 9 tysięcy można rozmawiać i negocjować. Powyżej 9000zł to jest pensja dobra, a poniżej 7500zł nie rozmawiajcie nawet z dziadami. Jak ktoś proponuje mniej niż 6000zł, walcie w pysk. NIe ma innego wyjścia.

~Cyprian
*.internetia.net.pl

Posty (146)

PavelSPM
2019-12-12 14:45:48
2019-12-12 14:12:36
"... Nie jego wina, że nie w Polsce urodzony. "

Urodziłem się i mieszkam tam gdzie urodzili się i umarli moi przodkowie. Donikąd nie zamierzam wyjeżdżać ani za jakie pierniki.
Obywatelstwo jak i granicy państw z tych czy innych przyczyn mogą zmieniać się, ale narodowość zostaje się nie zmienionej na zawsze.
Moi dziadkowie i babcie (etniczni Polacy) jak ze strony ojca tak i matki za swoje życie, zostając żyć na jednym i tymże miejscu, były kolejno (nie z własnego pragnienia) obywatelami polskiego, radzieckiego i białoruskiego państw. No żyły w takie czasy.

1

~Cyprian
2019-12-12 15:55:46
Co prawda to prawda. Ogromną krzywdę wyrządzono tym ludziom. Byli Polakami pod rosyjskim zaborem. W 1918 roku wszyscy Polacy razem i solidarnie złapali za broń i jak tylko trafiła się okazja wyrąbali sobie granice państwa prawie w takim samym kształcie jakie miało przed rozbiorami.
Strzelali do wroga, zabierali co nasze i postawili społeczność międzynarodową przed faktem dokonanym. Niecałe 2 lata później wystawiliśmy do obrony prawie milion żolnierzy i zatrzymaliśmy sowiecką nawałę. Razem i wspólnie. To nie tylko wojsko, bo ktoś milionowi żołnierzy uszył mundury, buty, dał jeść i zaopatrzył ich w broń i amunicję.
Niecałe 20 lat później znów nas napadli. Tym razem z obu stron i się nie obroniliśmy. Sprzedano nas sowietom jak zajeżdżonego konia na mięso, ale ci ludzie ciągle się nie poddali. Ciągle wierzyli w Polskę i o to, że Polska się kiedyś o nich upomni.
A po roku 1989 i po wycofaniu się czerwonoarmistów, Polacy zaczęli traktować ich jak obcych. Jak nie swoich i prawie jak sowieckich okupantów. WSTYD !!
Mieszkał taki niedaleko mojej babci i wszyscy mówili o nim " TEN RUSKI".
Jaki on ruski? ? Polak z krwi i kości, z dziada i pradziada, tylko że mieszkał tam. Został po tamtej stronie po wojnie i nikt nie pozwolił mu wrócić. Ci ludzie chcieli wtedy i chcą nadal wrócić do kraju. A są ich tam jeszcze tysiące. Na Ukrainie, na Białorusi, Na Litwie.
Jak jeszcze w roku 1995 mój śp. dziadziuś był na ukraińskiej wsi, to tamtejsi Polacy na polu w samo południe odwracali się w kierunku Polski i klękali do modlitwy. Mówili : W POLSCE SIĘ ODPRAWIA (mszę) i zaczynali się modlić. Modlili się w kierunku Polski, a dziadek sie rozpłakał i uklęknął wraz z nimi.
I wy dzisiaj macie czelnośc się z niego nabijać? ?
To wasi dziadowie, rodzice i pradziadowie nie zrobili niczego żeby ty ludziom pomóc w powrocie do ojczyzny. Może i nie mieli jak... bo mój dziadek też nie miał na to wpływu co robi komunistyczny rząd. Na wpływ rządów solidarnościowych wpływ miał jeszcze mniejszy. Jednak chociażbyście się wstydzili z tego drwić, bo sobie wystawiacie świadectwo.
WSTYD I HAŃBA dla was.

1

PavelSPM
2019-12-12 16:01:04
Po sprzecznych sądowych decyzji wyroków o dietach i rycz. za noclegi dla kierowców i powstało rozpracowanie Pakietu Mobilności jak i sankcji wobec Polskich sądów.
Wystarczy nie podpisywać "wątpliwych" dokumentów, ta jeszcze i inblanko, i po sprawie.

"W polskim orzecznictwie przyjmuje się, iż ustalenia faktyczne i uzasadnienia wyroków w określonych sprawach, nawet podobnych, nie mogą wpłynąć na rozstrzygnięcia w innych procesach. Wynika z tego, że stanowiska sądów w podobnych sprawach nie muszą być jednolite. Tak przyjęta praktyka prowadzi do rozbieżności stanowisk i nie gwarantuje mocnej pozycji ani pracodawcom, ani pracownikom.
Dopóki przepisy dotyczące diet i ryczałtów nie zostaną stosownie uszczegółowione, sądy będą musiały orzekać w oparciu o indywidualne okoliczności każdej ze spraw o zapłatę diet i ryczałtów. Omawiane orzeczenie powinno skłonić pracodawców do sformalizowania procesu rozliczania kierowców. Bardzo ważne jest, aby oprócz tworzenia kolejnej dokumentacji, zadbać o prawidłowe naliczanie i rozliczanie wynagrodzenia oraz kosztów podróży służbowych... "
"Sąd Najwyższy zaznacza też, że w ramach przyznanych mu kompetencji, nie jest władny rozwiązać problemu w ujęciu legislacyjnym - w tym zakresie wyłącznie uprawnionym jest prawodawca... "
(T) TRANSLAWYERS (kancelaria specjalizująca się w prawie transportowym).

1

~dobry kolega
2019-12-12 16:06:11
pawel spm twoich tekstow nikomu sie nie chce zcytac bo za dlugie jak zarabiasz 10 tysiecy to po co sie wyklocac o 30 e w ta albo w druga strone

1

~3000zl
2019-12-12 16:06:34
Bezsensowne pieprzenie szofera.
Gwarantuję wam jak szwajcarski bank, czasy przygłupów dobiegły końca. Odrealniony świr wyleci z roboty w jeden dzień.
Transport kuleje, każdy normalny człowiek to widzi. Tylko nie odrealniony świr. Chcesz dalej pracować w zawodzie?
Musisz się przygotować na optymalizacje twojej pracy i korektę wynagrodzenia.
Mówiąc jasno do roboty lesery!
Nie ma stania ! Na kasę trzeba będzie uczciwie zapracować.
Komu się nie podoba zawsze może zmienić zawód. Nic na sile.
Tak czy inaczej znajdzie się młoda dziewica za 3000 miesięcznie.
Cyprian dobrze wytłumaczyłeś.

1

~3000zl
2019-12-12 16:10:24
Wyciągnijcie wnioski z lekcji, które za darmo prowadzi Cyprian.
Nie możesz chcieć za dużo. Dwie dzi. Wki i żona... To jak 10000zl i szofer.

1

~Cyprian
2019-12-12 17:21:17
3000zł.. Co ma wysokość zarobków do prostytutek. Kazdego chyba stać na to, jeśli che.
Nawet jak ktoś zarabia 1600zł, to na dwie prostytutki w miesiacu kase znajdzie. :)

1

~3000zl
2019-12-12 18:28:27
Cyprian, kto jak nie Ty tłumaczył na przykładzie ladacznic!
Mogłeś wybierać pomiędzy starą doświadczoną do tego bardzo drogą, a młodą niedoświadczoną i tańszą!
Doskonale pamiętasz jakiego wyboru dokonałeś. Zabawiłeś się względnie tanio i dobrze.
Czy nie tak było?
Jaki można wyciągnąć wniosek?
Dymaj tanio i dobrze. Tak pany szofery. Będziecie dymać tanio i dobrze; )
Dziękuje Cyprian.
Śmiech to zdrowie...

1

~Cyprian
2019-12-12 20:00:04
No wiesz..
Jeśli już chcesz stosować takie a*alogie, to stosuj poprawnie.
Dziewczyna oddała się na noc za 300zł, ponieważ nie była zorientowana w obowiązujących stawkach. Gdyby wiedziała że na roksie nawet 40latki wołają ok 1000zł za noc, a młoda żadna nie zejdzie poniżej 1500zł, zawołałaby spokojnie 1800zł.
Jednak kto miał jej o tym powiedzieć. Ja?? Nigdy bym tego nie zrobił i nie zrobiłem. Przekonywałem ją jeszcze że jest bardzo droga, ale bardzo ładna dlatego płacę tak wygórowaną cenę.

W transporcie podobnie do mnie, zachowują się szefowie. Znajdą młodego naiwnego, który dopiero zaczyna i wmawiają mu że powinien zarabiać nie więcej niż 3000zł.
Jednak tutaj odwrotnie niż przy chędożeniu. Tutaj doświadczenie i wiek, podnoszą stawki.
W przypadku kierowcy nie bedzie zaletą to, że on tego jeszcze nigdy wcześniej nie robił :)
No ale szukaj za 3000zł kierowcy który będzie młody niedoświadczony i będzie dymał tanio i dobrze.
Jeśli znajdziesz młodego i niedoświadczonego, to najprawdopodobniej będzie dymał... ale twoją babę. Nie życzę oczywiście, ale młodość ma swoje prawa. Kto wie.. Może ona mu nawet zapłaci. :) Śmiech to zdrowie.

1

~Ordynator teraz Pan!
2019-12-12 20:02:34
Cypek myślisz że 3 tałzeny, swojej już nie teges?

1

~Transportowski
2019-12-12 20:09:18
Oni już dymają tanio i dobrze, tylko nie chcą się do tego przyznać. Kto da więcej szoferowi, niz wypracuje? Nikt

1

~Ordynator teraz Pan!
2019-12-12 20:14:02
Dlatego Transparówa "cza latać"w konkretnej ekipie, za konkretne pieniądze.
A dziadów olać i do pip.

1

~kierowca
2019-12-12 20:15:06
Chciałbym Was poinformować, że przez najbliższe tygodnie nie będzie tu Łysego, bo wybrał się w podróż Paryżanką do Iranu.

1

~Transportowski
2019-12-12 20:21:52
ku ku na muniu, idioto pilnuj szlabanu i nie pisz głupot cieciu.

1

~Ordynator teraz Pan!
2019-12-12 20:25:06
Ale druga opcja jest taka, że glaca musi dojść do siebie po wypłacie.
Trochę to potrwa, bo 10 ty nadwyrężył jego nerwy.
Miejmy jednak wszyscy nadzieję, że psychotropy okażą się skuteczne.

1

~Ordynator teraz Pan!
2019-12-12 20:26:04
Transparówa, dzwona możesz mi pogilgotać frajerze.

1

~jedker real
2019-12-12 20:26:59
transgaloty tylko u jednego szefa za 8 tysiecy km masz 8tysiecy zloty bo szef ma spedycje i swoich klijentow a 2 szef dziadtrans pod nami ma samochody i on swoim kierowcom placi za 8 tysiecy km 4tysiace zloty. Trzeba tylko pracowac w dobrych firmach a leszczy i kretaczy to tylko wydoic z kasy ropy i wypunktowac babe w 3 dziury

1

~kris
2019-12-12 20:50:06
Cyprian mam pytanie jestes zwolennikiem wolnego rynku czy komunista?

1

~Transportowski
2019-12-12 20:52:34
Barany wasze marzenia aby idiota za kierownicy brał marże spedycyjna nigdy się nie spełnia. Jesteście od roboty jak du pa od wiadomo czego. Tyle zarobisz ile wypracujesz tepaku, nikt nie będzie trzymał spedycji dla dziada kierowcy.

1

~Transportowski
2019-12-12 20:54:32
Po co komu transport skoro ma spedycję? Żeby karmić dziada kierowce? Zastanówcie się jelopy co piszecie. Bierzcie się do roboty bo zamiast karpia będą ości nieroby.

1

~dobry kolega
2019-12-12 20:58:18
Ja jestem kierowca ale ciagle sie zastanawiam jak taki powozacy jelop probuje ustawiac szefa jak prowadzic biznes i rozdzielac kase dlatego nieroby zamiast sie wymadrzac o rzeczach o ktorych nawet bladego pojacia nie macie to do lopaty nieroby

1

~Transportowski
2019-12-12 21:33:51
Bajkopisarze napiszcie jeszcze, ze macie studia i możliwość dobrej pracy np. w Urzędzie. Jezdzicie za kierownica tylko dlatego ponieważ kochacie podróże, może ktoś wam uwierzy magistry parkingowe.

1

~Cyprian
2019-12-13 04:05:05
Transportowski. A ty jakie masz kwalifikacje? Jakbyś teraz zamknął firmę, to do czego wrócisz? Przyganiał kocioł garnkowi!

1

~Gienio podróżnik
2019-12-13 07:25:19
Ja bym chciał pojechać TIRkiem do Ameryki Południowej.

1

~x-man
2019-12-13 08:02:04
Cyprian mam propozycje otworz wlasny transport jak gwiazdy Youtuba i pokaz jak sie prowadzi firme. Po co sie za kierownica meczyc. Jak sie te wasze wypociny czyta to niewiadomo czy sie smiac czy plakac. naszeczescie 2020 i 2021 zweryfikuje rynek i to doglebnie.

1

~kiero wawa
2019-12-13 09:46:55
Ktoś tu kiedyś śmiał się z kierowców Ubera. Wczoraj rozmawiałem z Ukraińcem który wynajmuje ode mnie mieszkanie. Jeździ na Uberze od niedawna. Dostał od ziomka szefa hybrydę zasilana gazem. Jego koszt to 600 zł tygodniowo dla szefa, za auto. Ile zarabia? Liczył w słaby dzień 300-400 na czysto. W najlepszy dzień, pracował wtedy 16 godzin, zarobił na czysto (po odliczeniu paliwa) 650 zł. Szefa nie interesuje nic poza stałą tygodniową opłatą, paliwo kupuje kierowca. Oczywiście o podatkach, składkach ZUS nie ma mowy. No i Warszawa, tu klient jest non stop. Panowie przewoźnicy Ukraińcy w Polsce już prowadzą firmy, zatrudniają swoich.

1

~Gucio
2019-12-13 09:50:44
Tylko w tym roku UA i BY otworzyła w PL 295 firm o profilu działalności transport drogowy. Dane z GUS. Każdy może zajrzeć.

1

~jasnowidz
2019-12-13 12:42:26
ale jaja czyli teraz ukraincy otworza firmy i beda zatrudniali dziad transow co popadają? bo nasz polski pracodawca w zyciu nie zatrudni kogos kto mial swoja firme i zbankrutowal bo wiadomo ze krecil krecil az sie skrecil. haha glaca transparowka czeka was praca u ukrainca z batem przy odbycie hahaha a bylo tak kwikac? ?
~Gienio kebab dostawa
2019-12-13 12:50:05
Do czego to doszło. Ukraińcy maja płacone na godziny, zakładają firmy, wstępują do policji tylko czekać inspekcji z ukraińskim akcentem.
~Sancho Pancho
2019-12-13 19:11:08
Jak będzie mi się chciało, to między świętami wezmę bazę.
Uber i Bolt, wstawię screeny ile zarobiłem :)
Wiem na 100 % że 300 zł dziennie będzie, może nawet 400 zobaczymy.
Tylko czy mi będzie się chciało :)
Wczoraj byłem na rynku w Poznaniu.
Szaszłyk i bigos, cena 47 zł :) .
Nie najadłem się ta porcja.
BOSSAKI muszą pójść i zobaczyć ceny, a nie tylko jeść przeterminowana kiełbasę za 7 zł z bazaru na infanckiej.
Idąc ich tokiem rozumowania, po co przepłacać :)
REKLAMA
Odpowiedzialność

Novemedia Ltd nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych tutaj ofert, postów i wątków. Osoby zamieszczające treści naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Powyższy adres IP będzie przekazany uprawnionym organom Państwa w przypadku naruszenia prawa. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania jakichkolwiek treści bez podania przyczyny.

Twój adres IP: 3.228.10.17

Dodaj
Anuluj

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2020
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Kierowca do zabrania - Potrzebujesz się dostać do auta? A może masz wolne miejsce i możesz podrzucić drugiego kierowcę gdzieś na Twojej trasie?
Kierowca Do Zabrania

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce
Photo by Josh Hild from Pexels