Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

Niesprawiedliwy parapodatek dla przedsiebiorców

Utworzona: 2024-03-07


Składka zdrowotna jest priorytetem przedsiębiorców. To niesprawiedliwy parapodatek, który generuje w firmach gigantyczną niepewność. Dlatego Północna Izba Gospodarcza ponawia apel do rządu, by kwestie składki zdrowotnej potraktować priorytetowo.

Jesteśmy zaniepokojeni tym, że kwestia składki zdrowotnej i tego, czy powinna ona powrócić do kształtu sprzed Polskiego Ładu, budzi tak wielkie dyskusje polityczne. Dla przedsiębiorców jest oczywiste, że składka w tym kształcie jest nieakceptowalnym, dodatkowym podatkiem, który najmocniej uderza w sektor MŚP. Jesteśmy otwarci na dyskusję. Jedno jest jednak pewne: nie da się poprawić komfortu pracy przedsiębiorców w Polsce bez jasnego i uczciwego systemu podatkowego. Apelujemy więc, by temat nie został zignorowany mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Apelują o realizację obietnicy wyborczej

Przygotowując „dziesiątkę priorytetów” dla nowego rządu Północna Izba Gospodarcza jednoznacznie oceniła zmianę struktury płacenia składki zdrowotnej za absolutny priorytet. Uznajemy, że składka w obecnym kształcie jest podatkiem nieproporcjonalnym do możliwości przedsiębiorców, w szczególności w sektorze MŚP.

Przed Polskim Ładem przedsiębiorcy płacili składkę ryczałtową w wysokości 9 proc. od minimum 75 proc. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, w większości odliczaną od podatku. Po zmianach małe firmy wybierające skalę płacą 9 proc. składki od dochodu, liniowcy – 4,9 proc. także od dochodu, a ryczałtowcy – w zależności od przychodu.

Chcielibyśmy, by rządzący zrozumieli, że to nie jest kaprys przedsiębiorców, a realny problem, który naszym zdaniem wpływa na to, że w 2023 roku mieliśmy rekordową liczbę upadłości i zawieszonych działalności gospodarczych. 9% składki zdrowotnej dla niemal wszystkich przedsiębiorstw to jest koszt, który jest nieproporcjonalny do tego, jakie przychody generują firmy. Warto pamiętać, że dziś przedsiębiorcy skarżą się nie tylko na wysokość składki zdrowotnej, ale również mocno skomplikowane zasady jej naliczania mówi Hanna Mojsiuk.
Przedsiębiorcy wyrażają się ze zrozumieniem o tym, że rząd w nowej konfiguracji politycznej musi na nowo ułożyć budżet, ale nie jest to wystarczające uzasadnienie zaniechania politycznej deklaracji, że składka zdrowotna powinna wrócić do stanu sprzed Polskiego Ładu.

Przedsiębiorca musi uważać, a wręcz zrezygnować z pracy zarobkowej pod koniec roku, tak by nie podwoić kwoty płaconej składki zdrowotnej

Eksperci Północnej Izby Gospodarczej nie mają wątpliwości, że składka zdrowotna musi zostać zmieniona, a jej kształt jest obecnie generatorem wielu problemów gospodarczych w Polsce.

Obecnie przedsiębiorca, w zależności od wybranej formy opodatkowania, płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne od ustalonej podstawy wymiaru – kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia lub minimalnego. Dla części przedsiębiorców jest to procent kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku mówi Agnieszka Zamaro-Wiśniewska, biegły rewident, dyrektorka operacyjna w Zamaro Tax & Accounting.
W przypadku opodatkowania ryczałtem ewidencjonowanym procent ten jest liczony w zależności od wysokości przychodu i wynosi od 60 do 180% kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia tj. od 419,46 zł do 1258,39 zł. Tu każde przekroczenie przychodu o choćby złotówkę potrafi wygenerować zwiększenie składki zdrowotnej o 3844,20 lub 6711,36 zł rocznie.

Robi to kolosalną różnicę, którą nie zawsze da się przewidzieć. Przedsiębiorca musi uważać, a wręcz zrezygnować z pracy zarobkowej pod koniec roku, tak by nie podwoić kwoty płaconej składki zdrowotnej. Niestety, ta forma opodatkowania nie pozwala równomiernie rozłożyć obciążenia składkowego, bowiem ustalana jest od osiągniętego przychodu i dopiero na koniec roku składkowego przedsiębiorca dowiaduje się ile ma do dopłaty. Obecne zasady naliczania składki zdrowotnej są skrajnie niesprawiedliwe. Przedsiębiorcy ponoszą koszty reformy systemu, nie otrzymując w zamian lepszego dostępu do świadczeń zdrowotnych dodaje Agnieszka Zamaro-Wiśniewska.

Prawnicy: składka zdrowotna wiele firm zmusiła do optymalizacji

Do prawników regularnie zgłaszają się przedsiębiorcy, którzy wymagają optymalizacji kosztów prowadzenia działalności.

Dziś już nikt nie kwestionuje, że wspomniana danina stała się de facto podatkiem, a nie składką. I to podatkiem, którego sposób naliczania budzi bardzo wiele zastrzeżeń, m.in. trzeba wskazać na zasadnicze różnice w wyliczaniu składki zdrowotnej w zależności od wybranej przez przedsiębiorcę formy opodatkowania. O ile przed 31 grudnia 2021 r. można było dyskutować co do tego, czy obowiązujące przepisy są optymalne i proponować pewne w nich zmiany, to jednak ustawodawca zdecydował się nie na ewolucję, lecz rewolucję, która zburzyła dotychczasowe fundamenty systemu składkowego, w zamian wprowadzając chaos i jeszcze większe wątpliwości co do sprawiedliwości przyjętych rozwiązań. Nie mam żadnych wątpliwości, że przepisy wymagają zmiany, choć osiągnięcie porozumienia co do ich kształtu z pewnością nie będzie łatwe mówi mecenas Marek Jarosiewicz, adwokat i wspólnik kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski.
Autor: Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie
Do ulubionych
FIRMOWY SPOTLIGHT
Transpolisa.pl


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY

OPINIE

NASZE RELACJE

Photo by Josh Hild from Pexels