Josephs.ScotBorowiak Properties Ltd

Anneberg Transpol 'jedzie' pod prąd i powiększa flotę

Utworzona: 2024-05-27


Na początku maja 25 ciągników siodłowych Renault T460 i T480 TC zostało przekazanych firmie z Zielonej Góry. Część pojazdów jest przeznaczona na wymianę ciągników, na które zakończyły się umowy leasingowe, reszta na rozbudowę floty cystern, zestawów plandekowych i wywrotek firmy Anneberg Transpol.

Zielonogórski przewoźnik ma kilka specjalizacji transportowych: towary niebezpieczne (ADR), odpady, substancje chemiczne i masy bitumiczne. Przewozy są realizowane głównie do północnych Niemiec i Danii. Pojazdy z 13-litrowym silnikiem są przeznaczone do wywrotek i do cystern chemicznych.

Z ciągników siodłowych marki Renault Trucks korzystamy od 2000 r. Łącznie jeździło ich w naszej flocie już około 200 sztuk. Jednak jeszcze nigdy nie kupiliśmy jednorazowo tak dużej liczby ciągników jak teraz. Mówi się, że w kryzysie, a tak jest obecnie, nie czyni się dużych inwestycji, ale mówi się również, że w trudnych czasach warto uciekać do przodu. Która z tych prawd okaże się w naszym przypadku prawdziwa, zobaczymy mniej więcej za rok komentuje Jacek Miłkowski, współwłaściciel spółki Anneberg Transpol.
Jego zdaniem, fundamentalnym czynnikiem decydującym o tym dlaczego od wielu lat firma jest wiernym klientem Renault Trucks jest wysoka jakość obsługi serwisowej francuskiego producenta.

Sprawna obsługa przez sieć serwisową ma dla naszych specjalizacji transportowych fundamentalne znaczenie. Wożąc asfalty, nie mogę sobie pozwolić na to, że awaria pojazdu będzie usuwana w czasie dłuższym niż 20 godzin, bo zawartość cysterny zamieni się w 25-tonowy, asfaltowy klocek, twardy jak skała. Wówczas pozostaje już tylko przecinak i młotek barwnie komentuje Jacek Miłkowski.
Jak zauważa Ewelina Kanclerz, Key Account Manager Renault Trucks, na lojalność taką, jak firma Anneberg Transpol, trzeba sobie zapracować.

Jest to klient bardzo świadomy i wymagający. Jak widać, udaje się nam sprostać jego potrzebom. 25 zakupionych właśnie ciągników składa się z dwóch grup o różnych specyfikacjach. W zależności od przeznaczenia, jedna z nich to pojazdy wyposażone w silniki 11-litrowe o mocy 460 KM. W ich przypadku decydujące dla klienta było to, że są one ultralekkie. Zmniejszenie masy pojazdu o każdy kilogram przekłada się na większy tonaż możliwy do przewiezienia, czyli na większy zarobek dla firmy transportowej. Druga grupa zakupionych ciągników jest wyposażona w silniki 13-litrowe o mocy 480 KM z rozwiązaniem Turbo Compound, gdzie dodatkowa turbina termiczna na końcu układu wydechowego zamienia spaliny z powrotem na energię mechaniczną i przenosi na wał korbowy, pozwalając w ten sposób uzyskać moment obrotowy 300Nm! W konsekwencji pojazd dostaje niezłego dodatkowego kopa obrazowo opisuje Ewelina Kanclerz.
Dzięki mechanizmowi Turbo Compound oszczędność paliwa może sięgnąć nawet 3 litry na 100 km. W przeliczeniu na 120 zestawów transportowych we flocie przekłada się to na pokaźne oszczędności.

Źródło: Renault Trucks Polska
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels