REKLAMA

Stwarzają śmiertelne niebezpieczeństwo na drogach
Utworzona: 2019-06-11

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, iż sprawny układ hamulcowy jest gwarantem uniknięcia wielu negatywnych skutków sytuacji nieprzewidzianych i awaryjnych, z którymi możemy się spotkać na drodze.

Oczywiście wszystkie układy pojazdu winny należycie funkcjonować. O ile nie budzi wątpliwości fakt, iż w dzisiejszych czasach rozpędzenie 40 tonowego zestawu, mając niejednokrotnie do dyspozycji kilkaset koni mocy, nie stanowi większego problemu o tyle już zatrzymanie takiego „pocisku”, nawet poruszającego się z niewielką prędkością, może okazać się dla kierowcy nie lada wyzwaniem. Skutki zaniedbań w tej kwestii mogą być opłakane i zazwyczaj niestety takie są, wliczając w nie także tę najwyższą wartość jakim jest ludzkie zdrowie i życie. Najwyraźniej nie wszyscy o tym pamiętają i w dość lekceważący sposób traktują obowiązek dbania o stan techniczny pojazdów, które w swej działalności wykorzystują. Takim niechlubnym przykładem może być ciężarówka należąca do bułgarskiego przewoźnika poddana kontroli w miejscowości Jawornik przy DK nr 19. Wobec stwierdzenia znacznego uszkodzenia tarcz hamulcowych, widocznych pęknięć tych elementów inspektorzy nie mieli innego wyjścia jak bezwzględnie zakazać dalszej jazdy i zatrzymać dowód rejestracyjny.

fot. WITD Rzeszów

Kwalifikując tę usterkę jako niebezpieczną wszczęli postępowanie administracyjne zarówno wobec przedsiębiorcy jak też osoby zarządzającej transportem na łączną kwotę 2500zł.

Jednak to nie jedyny tego typu przypadek ujawniony w ostatnim czasie przez inspektorów. Małopolscy inspektorzy w miejscowości Brzuchania zatrzymali do kontroli pojazd, którym przewożono drewno. Podczas kontroli okazało się, że pojazd posiada szereg usterek, które zagrażały bezpieczeństwu w ruchu drogowym tj.: nadmierne zużyty bieżnik opon, wycieki płynów eksploatacyjnych, uszkodzony zderzak, oberwany stopień. Należy zaznaczyć, że kontrolowany pojazd ostatnie badania techniczne przeszedł w 2010 roku. Dodatkowo kierowca nie rejestrował wszystkich wymaganych danych, gdyż nie włożył wykresówki do tachografu. Nie posiadał również obowiązkowego szkolenia jak również badań lekarskich i psychologicznych. Ponadto tachograf nie posiadał wymaganej przepisami legalizacji.

fot. WITD Kraków

W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami z zakresu stanu technicznego jak i braku możliwości przekazania pojazdu osobie mającej odpowiednie uprawnienia, pojazd został usunięty na parking strzeżony. Natomiast suma kar na przewoźnika wyniosła 15 500 zł.

Na koniec jeszcze jeden przykład skrajnej nieodpowiedzialności. Takim właśnie podejściem do kwestii bezpieczeństwa wykazali się kierowcy Volvo zatrzymanego do rutynowej kontroli w miejscowości Jawornik przy DK nr 19. Należącą do łotewskiego przewoźnika ciężarówką transportowano 18 ton ładunku z Bułgarii na Litwę. Jakież było zdziwienie inspektorów, którzy po zatrzymaniu pojazdu nie mogli uwierzyć w to co widzą. Naczepa sprzężona z ciągnikiem zamiast sześciu kół posiadała jedynie pięć. Okazało się, że na terytorium Słowacji kierowcom przytrafiła się awaria, której nie mogli a być może nie chcieli profesjonalnie usunąć dlatego postanowili zdemontować koło wraz z piastą i tak bez sprawnego w tej sytuacji układu hamulcowego kontynuowali przewóz. Na szczęście kolejnym przystankiem okazał się punkt kontrolny podkarpackich krokodylków, gdzie nastąpił kres tej niecodziennej podróży z wykorzystaniem „niepełnowartościowego” pojazdu.

fot. WITD Rzeszów

Skutkiem przeprowadzonej kontroli było zakazu dalszej jazdy i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego naczepy. W stosunku zaś do przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne zagrożone karą wysokości 2000zł. Natomiast kierowca w związku ze stwarzaniem zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu otrzymał mandat karny.

Źródło: WITD Rzeszów/Kraków
Do ulubionych