REKLAMA

Zakaz udziału kierowców w załadunku i rozładunku towarów
Utworzona: 2021-10-14

Do tej pory hiszpańskie Ministerstwo Transportu nadal nie udzieliło odpowiedzi na żądanie organizacji branżowych, aby wprowadzić wspomniany zakaz.

Jednym z powodów, dla których zawód kierowcy jest mało atrakcyjny są właśnie dodatkowe wynikające z faktu, że w większości przypadków kierowcy, oprócz prowadzenia pojazdu, są zmuszeni do załadunku i rozładunku towaru po przybyciu do miejsca przeznaczenia, co wiąże się z ryzykiem zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak i zapobiegania czynnikom ryzyka zawodowego, pomimo tego, że zgodnie z przepisami zadania tego typu powinny być wykonywane przez personel punktów załadunku i rozładunku.

Z tego powodu inne kraje wprowadziły przepisy wyraźnie zakazujące kierowcom wykonywania takich zadań. Przykładem jest tu Portugalia, gdzie w lipcu ubiegłego roku, po długich negocjacji z organizacjami biznesowymi i portugalskimi związkami zawodowymi, zatwierdzono zakaz wykonywania takich prac przez kierowców w transporcie krajowym i międzynarodowym, z racji tego, że nie są przeszkoleni w tym zakresie.

Tymczasem w Hiszpanii, pomimo obietnicy złożonej związkom pracowników transportu w lipcu 2019 r., że sytuacja zostanie uregulowana, rząd nadal nie przedstawił żadnej propozycji. Za tym brakiem woli politycznej może kryć się presja wywierana przez stowarzyszenia branżowe firm spedycyjnych, które stanowczo sprzeciwiają się temu zakazowi. Należy pamiętać, że jak przyznał szef jednej z wiodących organizacji zrzeszających firmy spedycyjne zrzucenie obowiązku wykonywania takich zadań na kierowców umożliwia firmom zmniejszenie kosztów o ponad 2 mld euro rocznie.

Z tego powodu stowarzyszenie FENADISMER po raz kolejny apeluje do Ministerstwa Transportu, aby zajęło się tym uzasadnionym i bardziej niż kiedykolwiek koniecznym zakazem i przystąpiło do jego natychmiastowego zatwierdzenia na mocy dekretu z mocą ustawy, co przyczyniłoby się do zmniejszenia wysokiej wypadkowości, która występuje w sektorze transportu drogowego i zwiększyło atrakcyjność zawodu kierowcy. Zakaz przyczyniłby się także do stworzenie nowych miejsc pracy w punktach załadunku i rozładunku, które szacuje się na około 70 000 pracowników.
Do ulubionych
Photo by Josh Hild from Pexels