Dziwactwa
Kierujący dostawczym volkswagenem był wyjątkowo pewny siebie. Podczas rutynowej kontroli, z uśmiechem na ustach, podał funkcjonariuszom dokument, który miał być jego przepustką do dalszej jazdy. Nie spodziewał się jednak, że policjanci rozpoznają fałszywkę. Okazało się, że ''dokument'' to amatorska podróbka, a sam kierowca w ogóle nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdu tego typu. Zamiast przechytrzyć system, poniesie surowe konsekwencje.
Kierowca ciężarówki nie wpuścił kierowcy Renault na ''suwaku'' i ten się zemścił.
Wyhamował i blokował ciężarówkę.
Opis od autora nagrania: Pierwszy kontakt z kierowcą ciężarówki miałem na drodze nr 631 wyjeżdżając z ulicy Cichej w miejscowości Wólka Radzymińska. Według niego miałem tutaj wymusić mu pierwszeństwo.
Od tego momentu jechał za mną, trąbiąc, aż do momentu gdy zajechał mi drogę w miejscowości Marki (Między tymi punktami odległość to 7, 5 kilometra. ). Dyskusja z kierującym zaczęła się od tego że chce mnie nauczyć jazdy po czym padło parę epitetów.






