Zimny rozruch KAMAZ-a -syberyjski sposób kontra nowoczesne ogrzewanie
Od autora:
''Minionej nocy temperatura spadła do -31°C, a dziś próbowałem uruchomić na zimno mojego KAMAZ-a 4310 z 1985 roku - radziecką, wojskową ciężarówkę 6x6 z silnikiem diesla - przy -23°C.
Rozpaliłem ogień pod silnikiem, otworzyłem drzwi, żeby wypuścić dym, zamontowałem akumulatory, podpompowałem paliwo - i nadal nic.
Dopiero gdy ustawiłem pod ciężarówką nagrzewnicę na olej napędowy, silnik w końcu ożył, jakby był środek lata. ''
''Minionej nocy temperatura spadła do -31°C, a dziś próbowałem uruchomić na zimno mojego KAMAZ-a 4310 z 1985 roku - radziecką, wojskową ciężarówkę 6x6 z silnikiem diesla - przy -23°C.
Rozpaliłem ogień pod silnikiem, otworzyłem drzwi, żeby wypuścić dym, zamontowałem akumulatory, podpompowałem paliwo - i nadal nic.
Dopiero gdy ustawiłem pod ciężarówką nagrzewnicę na olej napędowy, silnik w końcu ożył, jakby był środek lata. ''
Ogromna prośba...
Reklama to nasze JEDYNE źródło dochodu.
Reklam nie jest wiele, nie wyskakują, nie zasłaniają żadnych treści, ale umożliwiają utrzymanie redakcji.
Proszę pomóż, dodaj etransport.pl do wyjątków Twojej aplikacji.




