Zamknięte przejścia graniczne nie uderzają tylko w transport i logistykę, ale także w handel i usługi. Bez swobodnego przepływu transportu na granicy nie ma sensu, by prowadzić regularny handel, znika tam również tranzyt oraz przepływ pracowników między krajami. Przewoźnicy drogowi od miesięcy alarmowali, że zamknięcie przejść granicznych zamyka nam możliwość transportu towarów w stronę Chin.
Czy obecna decyzja rządu znacząco wpłynie na sytuację przewoźników drogowych? Na ten moment trudno to oceniać jednoznacznie, bo przecież zaledwie kilkanaście dni temu prezydent Białorusi wydał dekret o zakazie przemieszczania się po terytorium tego kraju transportów zarejestrowanych w Polsce i na Litwie. Może okazać się, że tak ważna zmiana w tym przypadku nie będzie mieć żadnego, gospodarczego znaczenia. Sytuacja przewoźników drogowych pozostaje bardzo trudna i zadaniem rządzących powinno być wyjście naprzeciw potrzebom branży, która od momentu wybuchu wojny w Ukrainie, z trudnością radzi sobie ze stabilnością funkcjonowania.
Autor: Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych
Utworzona: 2025-11-19
